Tagine z kabaczkiem

DSC03009

Tagine uderza do głowy zapachem kuminu, papryki i kolendry. Uwielbiam zapach marokańskich przypraw unoszący się w kuchni gdy się dusi. Zróbcie większą ilość w niedzielę. Gdy smaki się przegryzą to w poniedziałek danie będzie jeszcze lepsze.

Znacznie wygodniej niż w tradycyjnej terakotowej formie danie przyrządza się w woku.

Liczba porcji:  

  • 500 g jagnięciny (łopatka lub udziec),lub wołowiny (antrykot, rozbratel)
  • kabaczek ok 1 kg
  • 2 cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • puszka rozdrobionych pomidorów 450 g
  • bulion warzywny 500 ml
  • 3 łyżki oleju roślinnego, do używam arachidowego
  • 2 garście suszonych moreli, śliwek, sułtanek, daktyli (do wyboru) - wybierzcie ekologiczne nie siarkowane
  • 1 łyżeczka czerwonego pieprzu
  • 1 łyżeczka pieprzu syczuańskiego
  • 1.5 łyżeczki kuminu (kminu rzymskiego)
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka soli
  • pół pęczka kolendry
  • opcjonalnie ciecierzyca (z puszki)

Mięso kroimy w 2 cm kostkę. Będzie dusiło się ok 2-2,5h. Jeśli zależy wam na szybkiej wersji można je zmielić i przygotować klopsiki, wtedy przygotowanie potrawy zamknie się w 1 h.

Rozgrzewamy woka (polecam do tego dania!) lub duży garnek z grubym dnem. Rozgrzewamy olej i wrzucamy rozgniecione w moździerzu ziarna pieprzu, kuminu i kolendry. Gdy uwolni się aromat zaczynamy obsmażać partiami mięso wrzucając po kilka kawałków na raz.

Po obsmażeniu mięsa do woka dodajemy cebulę pokrojoną w piórka. Gdy będzie złotego koloru dodajemy: czosnek, mięso, paprykę, sól a następnie gorący bulion i pomidory z puszki oraz morele i suszone śliwki pokrojone w kawałki wielkości paznokcia. Dusimy ok 1,5 h aż mięso będzie miękkie.

Obieramy kabaczek, przekrawamy wzdłuż na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy na 2 cm kawałki. Dodajemy do Tagine i dusimy jeszcze 45 min. Do podania posypujemy świeżą kolendrą.

Podajemy z puszystym kuskusem.

Spróbuj również:

  • Angie

    Uwielbiam takie wschodnie smaki. To danie prezentuje się wspaniale: )