Archiwa tagu: ryż

Dyniowe risotto z chipsami z dyni

DSC02130

Liczba porcji:  2
  • 2 szalotki
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 szklanka bulionu
  • pół szklanki zmiksowanej pieczonej dyni
  • pół szklanki białego wytrawnego wina
  • 1 szklanka ryżu Carnaroli
  • 3 łyżki masła
  • trzy czwarte szklanki tartego parmezanu
  • 1 szklanka pieczonej dyni w kawałkach
  • 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego

Pieczona dynia to jeden z tych składników, który prawie zawsze mam w zamrażalniku. Piekę ją do miękkości pociętą na łódeczki, ze skórką. Następnie wybieram miąższ łyżką o odsączam z wody. Świetnie nadaje się na posiłki dla dzieci ale tym razem wystąpiła w roli głównej w fantastycznym risotto.

Pieczoną dynię na chipsy, kroję w kawałeczki wielkości małego paznokcia. Odsączam ręcznikiem kuchennym i wkładam do piekarnika nastawionego na 60 stopni, aby ją wysuszyć. Dynia zawiera mnóstwo wody, a chipsy mają mieć mięsistą konsystencję. Gdy są już podsuszone mieszam je z łyżeczką syropu klonowego i wstawiam pod grilla nastawionego na 200 stopni aby się skarmelizowały.

Szalotkę i czosnek kroję w drobną kosteczkę. Podgrzewam bulion zmieszany z przecierem z dyni aby był wrzący. W drugim rondelku, na średnim ogniu, rozgrzewam oliwę. Podsmażam cebulę i czosnek uważając aby nie przypalić (ok 30 sekund). Dodaję suchy ryż i smażę mieszając, aż ziarenka staną się białe (5 min). Dodaję wino i mieszam aż do wchłonięcia. Następnie drobnymi porcjami dodaje bulion zmieszany z przecierem dyniowym cały czas mieszając. Kolejną porcję dodaję, gdy poprzednia się wchłonie. Cały proces powinien trwać ok 15 minut. Ryż powinien stawiać delikatny opór przy rozgrywaniu, ale nie być twardy. Po rozgnieceniu ziarenka pomiędzy palcami powinna być widoczna mała kropeczka – twardsze jądro nasiona. Dodaję parmezan i masło i mieszam. Sprawdzam czy nie trzeba dosolić. Podaję z chipsami z dyni.

Najlepiej używać drewnianej łyżki – nie uszkadza ziaren ryżu i potrawa pięknie się prezentuje.

 

Ratatouille i kotleciki cielęce z ryżem kokosowym

DSC02028

Liczba porcji:  6
Ratatouille:
  • 1 mały bakłażan
  • 1 cukinia
  • 1 czerwona papryka
  • pół papryczki chilli (można dać więcej)
  • 2 średnie marchewki
  • 1 puszka pomidorów 400 g
  • passata pomidorowa 300 ml
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka brązowego cukru (użyłem muscovado)
  • 1 łyżka słodkiej wędzonej papryki
  • pół laski cynamonu
  • sól - 1 duża szczypta
  • pieprz do smaku

Ryż:
  • puszka (400 ml) mleka kokosowego
  • 400 ml wrzącej wody
  • 400 ml ryżu basmanti lub jaśminowego
  • pół cytryny
  • kilka goździków

Kotleciki:
  • comber cielęcy (12 kotlecików)
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 łyżeczka kopru włoskiego
  • 1 łyżka kolorowego pieprzu
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • 3 łyżki oliwy

Do podania:
  • kwaśna śmietana
  • pół pęczka świeżej kolendry

Cebulę i czosnek kroję w drobną kostkę i podsmażam w garnku (polecam żeliwny) aż się zeszkli. Dodaję  marchewkę pokrojoną w słupki i paprykę w cząstkach ok 2 cm. Sposób krojenia nie odgrywa ważnej roli ale lubię gdy w potrawie mieszają się kawałki różnych kształtów i wielkości. Bakłażan kroję w kostkę ok 7 mm i grilluję na mocno rozgrzanej patelni grillowej, ok 5 min aż ładnie się przypiecze, przekładam do rondelka. Cukinię kroję wzdłuż na plastry grubości ok 1 cm i  grilluję z obu stron. Kroję na cząstki i również przekładam do rondelka. Dodaję pomidory z puszki rozgniatając je rękami i passatę. Przyprawiam cynamonem, cukrem, solą i pieprzem. Duszę pod przykryciem na małym ogniu przez ok 45 min aż warzywa będą miękkie a smaki się połączą.

Zagotowujemy w rondelku mleko kokosowe i wrzątek w czajniku. Do mleka dodajemy ryż, równomiernie rozprowadzając po garnku. Goździki wbijamy w połówkę cytryny i dodajemy ją do ryżu. Dolewamy odmierzony wrzątek. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem ok 12 min. Ryż powinien wchłonąć całą ciecz i być dość sypki. Wchłonie aromaty: kokosowy, cytrusowy i nutę goździków.

Kotleciki ocieplamy do temperatury pokojowej. Rozgniatamy przyprawy w moździerzu i rozsypujemy równomiernie na desce. Kotleciki wykładamy na deskę i obtaczamy z obu stron w przyprawach. Skrapiamy kotlety oliwą i mocno rozgrzewamy patelnię grillową. Przed włożeniem na patelnię każdy kotlecik smarujemy syropem klonowym i kładziemy posmarowaną stroną na patelni. Przed obróceniem smarujemy również z wierzchu. Syrop skarmelizuje się i utworzy na mięsie ciemną skorupkę. Czas smażenia zależy od oczekiwanego stopnia wysmażenia i grubości kotlecików. Dla kotlecików 2 cm grubości, 2 min z każdej strony powinno wystarczyć aby otrzymać średnie wysmażenie.