Archiwa tagu: łosoś

Sałatka z łososiem

DSC05282

Propozycja na zdrowy lunch lub kolację dzięki której zużyjecie resztki pieczonego łososia. U mnie zawsze zostaje sporo mięsa, bo ryby kupuję w całości, piekę i następnie zużywam przez kilka dni w sałatkach lub dodając do dań z makaronem.

Liczba porcji:  2
Sałatka:
  • 250 g upieczonego łososia
  • 2 szklanki liści szpinaku
  • 2 szklanki truskawek
  • 2 łyżki oliwy
  • pół łyżki soku z limonki
  • sos mango-chilli od Wilkin skład: mango (45%), cukier, cukier trzcinowy, ocet winny, sól,imbir, chili, czosnek, cebula

Marynata do pieczenia łososia:

  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 kawałek imbiru wielkości kciuka

Łosoś lubi się ze słodkimi smakami. Sos mango-chilli to dla mnie strzał w dziesiątkę ale jeśli wolicie włoskie smaki zamiast sosu użyjcie 2 łyżek octu balsamicznego z dodatkiem łyżki miodu i łyżki oliwy.

Truskawek można używać zamiennie z pomidorkami cherry – zawierają podobne smaki, różnią się głównie konsystencją.

Przepis pieczonego łososia z sosem sojowym znajdziecie tutaj.

Przygotowujemy winegret: na dno salaterki wlewamy odrobinę oliwy, sok z limonki i mieszamy. Dodajemy szpinak i truskawki, mieszamy delikatnie, tak aby pokryły się sosem.

Na wierzchu układamy kawałki łososia i całość doprawiamy sosem mango-chilli.

Makaron z pieczonym łososiem

DSC04927

Liczba porcji:  6
Łosoś:
  • 400 g filetu łososia, ze skórą
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 kawałek imbiru wielkości kciuka
  • 1 ząbek czosnku

Makaron:
  • 300 g brokuła podzielonego na różyczki
  • 1 czerwona cebula
  • 2 łyżki oleju do smażenia (arachidowy, rzepakowy)
  • 2 trawy cytrynowe (suszone)
  • 120 ml śmietanki 18%
  • 200 g makaronu, użyłem tagliatelle barwionego sepią z kałamarnicy - pięknie się prezentuje

Przygotowujemy marynatę: sos sojowy, ocet, miód, starty imbir, posiekany czosnek mieszamy w niedużej blaszce do pieczenia. Filet płuczemy, osuszamy i pęsetą usuwamy ości. W filecie z łososia ości ułożone są w jednym rzędzie wzdłuż grzbietu w równych odstępach. Filet zanurzamy w marynacie i odstawiamy na 1 h.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, blaszkę przykrywamy folią aluminiową i pieczemy pod przykryciem około 18 min. Po upieczeniu z filetu usuwamy skórę razem z szarą warstwą tłuszczu znajdującą się pod spodem.

Pieczony łosoś jest uniwersalnym składnikiem, dlatego warto zrobić go więcej.
Nadmiar można dodać do sałatki nicejskiej, lub po prostu zjeść na kanapce.

Rozgrzewamy woka lub garnek z grubym dnem. Równolegle w mniejszym garnku gotujemy makaron zgodnie z instrukcję na opakowaniu.

Cebulę i trawę cytrynową podsmażamy na oleju (ok 3 min). następnie dodajemy różyczki brokuła i smażymy kolejne 3-4 min. Zmniejszamy ogień. Dodajemy śmietankę i 3-4 łyżki marynaty w której piekł się łosoś. Jeśli sos jest nie dość słony doprawiamy dodatkową porcją sosu sojowego.

Następnie dodajemy odcedzony makaron i pół szklanki wody w której się gotował – ma dużo skrobi i sprawi, że sos będzie kremowy. Łososia rozdrabniamy palcami dodajemy do dania i wszystko mieszamy.

Łosoś najprościej

DSC04389

Warto umieć przyrządzać łososia. To jedna z najłatwiej dostępnych ryb i bardzo zdrowa.

Łosoś pod skórą ma warstwę ciemnoszarego tłuszczu którego należy się pozbyć, bo po usmażeniu ma konsystencję galaretki i nie jest smaczny.

Stosujcie trzy proste zasady a na pewno się uda:

  • Rybę kładziemy na ciepłą (nie gorącą) patelnię, żeby tłuszcz miał czas się wytopić i dociskamy do patelni.
  • Skóra musi być nacięta, aby wytopiony tłuszcz miał ujście.
  • Prawie cały czas na patelni ryba spędza skórą do dołu, od strony mięsa wystarczy minuta.
Liczba porcji:  4
  • 1 kg filetu z łososia
  • 1 cytryna
  • 1 pęczek kolendry lub mięty
  • 2 łyżki neutralnego oleju do smażenia
  • gruboziarnista sól

Ponieważ będziemy jeść skórkę rybę należy oskrobać. Najlepiej ułożyć ją w plastikowym worku w zlewie i skrobać małym nożem. Dzięki workowi ograniczymy zasięg bałaganu i łatwo sprzątniemy łuski.

Następnie łososia układamy skórą do dołu i usuwamy ości za pomocą pęsety. Są wbite pionowo w jednym rzędzie na 1/3 wysokości ryby. Oczyszczamy filet usuwając białe fragmenty tłuszczu od strony brzucha. Filet płuczemy i dokładnie osuszamy papierem kuchennym.

Kroimy poprzecznie na 4-6 kawałków i robimy nacięcia na skórze co ok 1 cm.

Ścieramy skórkę z cytryny, zioła siekamy drobno. Cytrynę, zioła i sól wcieramy dokładnie w nacięcia.

Na patelni rozgrzewamy olej na średnim ogniu. Na ciepłej (ale nie w pełni rozgrzanej) patelni układamy filety skórą do dołu i dociskamy ręką. Smażymy ok 10-12 min od strony skóry poruszając co chwilę patelnią aby skóra nie przywarła do patelni.

Czas smażenia zależy od grubości filetu. W miarę gdy temperatura penetruje mięso, zmienia ono kolor z intensywnie pomarańczowego na jasnoróżowy. Najprościej obserwować przekrój filetu z boku. Gdy 2/3 przekroju jest jasnoróżowe – odwracamy.

Od strony mięsa wystarczy smażyć 1-2 min i ryba jest gotowa do podania.
Serwujemy z cytryną, młodymi ziemniakami z wody i chrupiącymi warzywami. Smacznego.

DSC04376

Łosoś z patelni z pietruszkowym pesto

DSC03493

To jedno z tych dań, w których każdy ze składników osobno jest po prostu „ok”, ale wszystkie razem dają prawdziwy efekt „wow”.

Polecam eksperymenty z pesto. Pietruszkę można zastąpić bazylią, szpinakiem, miętą lub kombinacją tych ziół. Aby zagęścić konsystencję możemy dodać migdały, orzechy lub pestki dyni i wypróbować różne rodzaje oleju.

Liczba porcji:  4
  • 0.8 kg polędwicy z łososia (przednia, grzbietowa cześć filetu). Można również użyć klasycznych filetów ze skórą lub bez
  • 2 łyżki oleju do smażenia - użyłem palmowego
  • pół łyżeczki gruboziarnistej soli
  • 2 pęczki pietruszki, cześć pietruszki można zastąpić liściami szpinaku
  • 3 łyżki kaparów
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka tartego sera pecorino
  • 100 ml oleju z pestek winogron (lub innego neutralnego oleju)
  • sól i pieprz do smaku
  • 4 średnie ziemniaki do pieczenia
  • 2 łyżki oleju

Zaczynamy od ziemniaków, które pieką się najdłużej. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Ziemniaki obieramy kroimy szatkownicą na 3mm plasterki. Skrapiamy olejem, doprawiamy solą i zapiekamy ok 30 min.

Na pesto: pietruszkę płuczemy i suszymy dodajemy do blendera z pozostałymi składnikami: kaparami, sokiem z cytryny i pecorino. Miksujemy na gładką masę powoli dolewając olej. Próbujemy i doprawiamy. Pesto smakowane solo powinno być odrobinę „za” tzn za słone i za kwaśne. W zestawieniu z neutralnie przyprawioną rybą będzie wspaniałe. Przed podaniem pesto podgrzewamy w rondelku.

Na końcu zajmujemy się łososiem. Powinien być w temperaturze pokojowej. Łososia dzielimy na 4 filety po ok 200 g.

Pod skórą łososia znajduje się warstwa szarego tłuszczu z którą można sobie radzić na kilka sposobów:
Gdy filety są bez skóry warstwę tłuszczu odcinamy delikatnie ostrym nożem. Tym razem tak zrobiłem.

Jeśli smażymy filet ze skórą to zaczynamy skórą do dołu. Po chwili (1-2 min) tłuszcz zmieni konsystencję na galaretowatą. Można wtedy zdjąć delikatnie skórę palcami i delikatnie zeskrobać warstwę tłuszczu łopatką. Skórkę nakładamy z powrotem na rybę lub smażymy obok na patelni aż powstanie wspaniały chips, którym dekorujemy danie.

Łososia oprószamy odrobiną soli i zaczynamy smażyć na ok 10 min przed końcem pieczenia ziemniaków. Rozgrzewamy olej. Moje filety miały grubość ok 2 cm, starczyło im 3 min z każdej strony na średnio rozgrzanej patelni.

Błyskawiczna zupa tajska z rybą i szpinakiem

DSC02225 R

Liczba porcji:  2
  • 600 ml bulionu rybnego
  • 150 g świeżego szpinaku
  • 250 g filetu z łososia, bez skóry i szarej warstewki tłuszczu
  • 50 g makaronu ryżowego
  • 2 gałązki trawy cytrynowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • 1 kawałek imbiru wielkości kciuka
  • 4 łyżki sosu sojowego (Kikkoman)
  • 3 łyżki oleju arachidowego (może być inny)

Ten przepis to mój sposób na zagospodarowanie resztek po sushi party. Po wyfiletowaniu łososia zostaje głowa i kręgosłup z resztkami mięsa, których można użyć jako podstawy aromatycznego bulionu. Bulion należy przecedzić sitko (albo lepiej przez gazę/pieluchę tetrową) aby był klarowny.

Rozgrzewamy olej w woku i przygotowujemy bazę aromatyczną do zupy – podsmażamy ok minuty drobno posiekane chilli, imbir i czosnek i trawę cytrynową w całości. Dolewamy bulion rybny, zagotowujemy zupę i trzymamy chwilę na wolnym ogniu aby smaki się połączyły. Dodajemy łososia pociętego w paski, szpinak i makaron ryżowy. Doprawiamy sosem sojowym – uwaga, sosy różnych producentów zawierają różną ilość soli. Zupę gotujemy jeszcze ok 2 min i podajemy gorącą.

Przepis inspirowany zupą z Woka z Kwestii Smaku.

Maki z łososiem

DSC02223

Świeżutki pan łosoś wpadł na sushi-party. Zwijanie maki to bardzo integrujące zajęcie. Wystarczy podać pokrojone w słupki warzywa (np. ogórek, awokado, marchewkę), rybę, ryż, wyposażyć gości w maty i voila – zwijamy.

Liczba porcji:  5
Ryż:
  • 1 kubek ryżu do sushi (arborio)
  • 1.5 kubka wody
  • 30 ml octu ryżowego
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżki cukru

Dodatki:
  • 300 g polędwicy z łososia
  • 1 awokado
  • 1 ogórek
  • 2 marchewki
  • pasta wasabi
  • 10 płatków nori

Ryż: płuczemy kilka razy w zimnej wodzie, zalewamy wodą i odstawiamy na 20 min, w międzyczasie kilka razy zmieniamy wodę. Następnie gotujemy w 1.5 kubka wody aż ryż wchłonie całą wodę, odstawiamy na 10 min. Ryż powinien się delikatnie lepić. Ocet ryżowy rozrabiamy z cukrem i solą i mieszamy z przygotowanym ryżem.

Warzywa kroimy w słupki a rybę w paski.
Na płatku nori rozsmarowujemy cienką warstwę ryżu (ok 2 łyżki). Ręce moczymy w wodzie, żeby ryż się do nich nie kleił. Z przodu płatka zostawiamy 1 cm, a na końcu 4 cm. Na ryż nanosimy odrobinę wasabi. Na ryżu układamy w poprzek płatka rybę i warzywa. Zwijamy za pomocą maty do sushi. Maki odkrawamy wilgotnym nożem.

DSC02189