Archiwa tagu: brokuły

Makaron z pieczonym łososiem

DSC04927

Liczba porcji:  6
Łosoś:
  • 400 g filetu łososia, ze skórą
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 kawałek imbiru wielkości kciuka
  • 1 ząbek czosnku

Makaron:
  • 300 g brokuła podzielonego na różyczki
  • 1 czerwona cebula
  • 2 łyżki oleju do smażenia (arachidowy, rzepakowy)
  • 2 trawy cytrynowe (suszone)
  • 120 ml śmietanki 18%
  • 200 g makaronu, użyłem tagliatelle barwionego sepią z kałamarnicy - pięknie się prezentuje

Przygotowujemy marynatę: sos sojowy, ocet, miód, starty imbir, posiekany czosnek mieszamy w niedużej blaszce do pieczenia. Filet płuczemy, osuszamy i pęsetą usuwamy ości. W filecie z łososia ości ułożone są w jednym rzędzie wzdłuż grzbietu w równych odstępach. Filet zanurzamy w marynacie i odstawiamy na 1 h.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, blaszkę przykrywamy folią aluminiową i pieczemy pod przykryciem około 18 min. Po upieczeniu z filetu usuwamy skórę razem z szarą warstwą tłuszczu znajdującą się pod spodem.

Pieczony łosoś jest uniwersalnym składnikiem, dlatego warto zrobić go więcej.
Nadmiar można dodać do sałatki nicejskiej, lub po prostu zjeść na kanapce.

Rozgrzewamy woka lub garnek z grubym dnem. Równolegle w mniejszym garnku gotujemy makaron zgodnie z instrukcję na opakowaniu.

Cebulę i trawę cytrynową podsmażamy na oleju (ok 3 min). następnie dodajemy różyczki brokuła i smażymy kolejne 3-4 min. Zmniejszamy ogień. Dodajemy śmietankę i 3-4 łyżki marynaty w której piekł się łosoś. Jeśli sos jest nie dość słony doprawiamy dodatkową porcją sosu sojowego.

Następnie dodajemy odcedzony makaron i pół szklanki wody w której się gotował – ma dużo skrobi i sprawi, że sos będzie kremowy. Łososia rozdrabniamy palcami dodajemy do dania i wszystko mieszamy.

Wiosenny makaron w 15 min

DSC02079

Liczba porcji:  3
  • 12 krewetek
  • 3 garście makaronu (ok 300g). W potrawie nie ma dużo sosu, najlepiej sprawdzą się: penne, farfalle, fusilli. Ja użyłem maccheroni.
  • połowa brokuła
  • połowa cukinii
  • 1 garść groszku cukrowego
  • 1 szklanka mrożonego groszku
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 fileciki anchois
  • pół pęczka kolędry
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 papryczka chilli (wg uznania)

Zagotowujemy wodę na makaron i mocno solimy. Makaron gotujemy zgodnie z czasem podanym na opakowaniu. Na 5 min przed końcem gotowania dodajemy mrożony groszek.

Ze strączków groszku cukrowego  odcinamy końcówki. Brokuła dzielimy na różyczki wielkości kciuka, cukinię kroimy w półplasterki lub kostkę. Warzywa dodajemy do gotującego się makaronu na 3-4 min przed końcem gotowania.

Sos zaczynamy robić na 5 min przed końcem gotowania makaronu i warzyw. Na patelni na średnim ogniu rozgrzewamy oliwę. Łodyżki kolendry drobno kroimy a listki zostawiamy do dekoracji dania. Na patelnię z oliwą dodajemy rozdrobione łodyżki kolendry, anchois – rozpadnie się zostawiając przyjemny posmak. Na minutę przed odcedzenie makaronu dodajemy czosnek, krewetki i odrobinę sezamu.

Do sosu i krewetek na patelni dodajemy sok z cytryny i sos sojowy. Przekładamy odcedzone warzywa i mieszamy je z sosem.

Podajemy udekorowane listkami kolendry i chilli. Chilli można dodać do sosu na samym początku, ale danie mogłoby być zbyt ostre dla dzieci.