Ruloniki z bakłażana z musem z orzechów

DSC04167

Ten przepis z Jadłonomii od razu wpadł mi w oko. Po pierwsze dlatego, że uwielbiam bakłażany, po drugie lubię orzechy a sos Satai jest jednym z moich ulubionych. Wyszło świetnie chociaż zbyt czosnkowo, dlatego ograniczyłem ilość czosnku w porównaniu do oryginalnego przepisu.

Przekąska idealnie pasuje do białego wina w gorące (oby) majówkowe dni.

Liczba porcji:  

  • 1 bakłażan
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oliwy
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3/4 szklanki orzechów laskowych
  • pół pęczka kolendry
  • 1 ząbek czosnku
  • pół łyżeczki ziaren kolendry
  • pół łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
  • szczypta soli
  • 50 ml zimnej wody
  • pół granata

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Bakłażana kroimy podłużnie w plastry po ok 3 mm rozkładamy na blacie i posypujemy solą i odstawiamy na 10 min.

W międzyczasie przygotowujemy mus. Orzechy prażymy przez 3 min na suchej patelni i mielimy na proszek w młynku do kawy razem z ziarnami kolendry i pieprzu. Można również użyć gotowych zmielonych orzechów a przyprawy rozetrzeć w moździerzu.

Orzechowy proszek wsypujemy do blendera. Kilka gałązek kolendry odkładamy do przybrania, resztę dodajemy do blendera razem z obranym i zgrubnie posiekanym czosnkiem. Miksujemy chwilę aby rozdrobnić składniki. Następnie wolną strużką dolewamy wodę miksując, powstanie gęsta orzechowa pasta zbliżona do sosu satai.
Połowę nasionek granata dodajemy do pasty i mieszamy.

Ręcznikiem papierowym ścieramy sok, który puściły bakłażany. Skrapiamy je o obu stron oliwą i cytryną. Układamy pojedynczą warstwę na papierze do pieczenia, na dwóch blaszkach i wkładamy do piekarnika na ok 15 min. Dokładny czas pieczenia zależy od grubości plastrów i zawartości wody. Powinny być miękkie i miejscami brązowe.

Na ostudzone bakłażany nakładamy po łyżce musu orzechowego i zawijamy w rulony. Posypujemy pozostałymi nasionami granata i listkami kolendry.

Spróbuj również: