Archiwa autora: admin

Wigilijna tarta z kiszoną kapustą

DSC05777

Tartę robiłem już dwa razy na święta. Delikatna, słodko-kwaśna, dla mnie idealna. Można ją zrobić dzień wcześniej i odgrzać w Wigilię a będzie jeszcze lepsza.

Liczba porcji:  6
Ciasto:
  • 320 g mąki pszennej, dodatkowo trochę do podsypania
  • 170 g masła
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżki zimnego mleka
  • 1 łyżeczka kminku

Kapusta:
  • 600 g kiszonej kapusty
  • 2 cebule
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki masła
  • pół szklanki białego wina
  • 100 g suszonych podgrzybków lub prawdziwków
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 3/4 szklanki żurawiny
  • 2 łyżeczki kminku

Na farsz:
Grzyby wrzucamy na chwilkę do miseczki z zimną wodą i szybko płuczemy – piasek i zabrudzenia opadną na dno. Opłukane grzyby wyławiamy i zalewamy pół szklanki wrzątku z dodatkiem dwóch łyżek sosu sojowego. Zostawiamy na 15 min aż napęcznieją.

W rondlu rozgrzewamy masło i oliwę.
Cebule kroimy w drobną kostkę i podsmażamy przez ok 4 min na średnim ogniu.

Kapustę płuczemy żeby nie była zbyt kwaśna, dokładnie odciskamy na sicie. Dodajemy do rondla.
Wlewamy wino, dodajemy kminek, sól i pieprz oraz napęczniałe grzyby oraz zalewę po grzybach.
Dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem ok 20 min co jakiś czas mieszając. Dodajemy żurawinę i dusimy jeszcze 5 min.

Na kruchy spód na tartę:
Do miski przesiewamy mąkę. Dodajemy sól i zimne masło. Nie dotykając rękami rozdrabniamy je ostrym nożem. Następnie rozcieramy szybko kawałki masła rękami aż powstanie gruba kruszonka.

Dodajemy jajka, kminek i zimne mleko. Szybko zagniatamy ciasto, aż będzie miało jednolitą konsystencję. Jeśli się mocno klei można dosypać mąki.

Ciasto zawijamy w folię spożywczą, rozgniatamy na gruby placek i odstawiamy do lodówki na 1h.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.

Przygotowujemy formę to tarty, proporcje w przepisie są na formę o średnicy 24 cm z 3 cm rantem.
Stolnicę podsypujemy mąką. Około 1/4 ciasta odkładamy, pozostałą część rozwałkowujemy do grubości ok 4 mm i wielkości formy – 30 cm.

Ciasto przenosimy na formę – najłatwiej to zrobić „nawijając je na wałek”.
Podstawę tarty nakłuwamy widelcem aby nie urosła podczas pieczenia, następnie wykładamy folią aluminiową i dociążamy suchą fasolą lub grochem.
Obciążenie utrzyma brzegi tarty na miejscu podczas pieczenia.

Pieczemy 15 min w 190 stopniach. Następnie usuwamy folię aluminiową z obciążeniem i pieczemy jeszcze 10 min na złoty kolor.

Podstawę tarty wypełniamy farszem.

Odłożony kawałek ciasta kroimy na paski i układamy z nich wzorek, smarujemy roztrzepanym jajkiem z dodatkiem odrobiny mleka.

Pieczemy jeszcze ok 15 min do zrumienienia się pasków na tarcie.

Przepis na podstawie Kwestii Smaku.

Babka z orzechami laskowymi i gruszkami

DSC05758

Ciasto wyszukane przez Przemka na foodgawkerze. Jest orzechowe i wilgotne, dla mnie super, więc spróbowałem je odtworzyć.

Robiłem dwa razy eksperymentująć z grubością gruszek. Powinny być twarde, tak by całkowicie nie rozpadły się w pieczeniu ale pokrojone dość drobno w kawałki 5-7 mm.

Liczba porcji:  4
  • 1.5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki jogurtu greckiego
  • pół szklanki oleju (najlepiej z orzechów laskowych)
  • 2 jajka
  • pół łyżeczki pasty waniliowej, zamiennie zamiast części cukru można użyć paczkę cukru z wanilią
  • 1 szklanka orzechów laskowych, uprażonych
  • 2 szklanki twardych gruszek pokrojonych w kostkę
  • masło do nasmarowania formy

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Suche składniki łączymy w misce: przesiewamy mąkę. Dodajemy proszek do pieczenia, sodę, sól i cukier.

W drugiej misce mieszamy składniki mokre: jajka, olej, jogurt.

Orzechy prażymy na suchej patelni. Gdy zaczną pachnieć przesypujemy na ściereczkę, zawijamy i rozbijamy na kawałki wałkiem lub tłuczkiem do mięsa.
Ewentualnie można użyć młynka do kawy.

Gruszki obieramy i kroimy w drobną kostkę: ok 5-7 mm.
Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy rózgą do otrzymania jednolitej masy. Następnie dodajemy gruszki i orzechy i mieszamy.
Odstawiamy ciasto na czas przygotowania formy.

Używam formy do babki pojemności 1.5 l. Formę trzeba natłuścić od wewnątrz i dokładnie wysypać mąką żeby ciasto nie przywarło.

Ciasto wlewamy do formy. Pieczemy ok 45 min w temperaturze 180 stopni.

Po wyjęciu z piekarnika ciasto musi odstać 20 min i ostygnąć. Wyjmowanie z formy gorącego grozi przełamaniem babki na pół.

DSC05745

Ekspresowa fasolka po Bretońsku

DSC05679

Błyskawiczne jesienne danie jednogarnkowe. Ton daniu nadadzą kiełbaski: do fasolki fantastycznie pasują jagnięce, ale trudno je dostać. Można również użyć chorizo lub po prostu wędzonych kiełbasek wieprzowych.

Liczba porcji:  6
  • 300 g ulubionych kiełbasek
  • 3 puszki fasoli po 400g: bialej - cannellini, czerwonej i czarnej - pinto
  • 1 puszka 400 g rozdrobnionych pomidorów
  • 300 ml passaty pomidorowej
  • 1 szklanka dyni startej na drobnyhc oczkach tarki, lub puree z dyni (opcjonalnie)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • 3 listki laurowe
  • 5 ziaren jałowca
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 5 gałązek tymianku
  • sól

W garnku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę na średnim ogniu. Podsmażamy kiełbaski pokrojone w 1 cm kawałki.

Dodajemy cebulę i czosnek pokrojone w drobną kostkę. Smażymy ok 5 min mieszając.

Fasolę odsączamy z zalewy i przepłukujemy wodą na sicie.
Do garnka dodajemy pozostałę składniki: odsączoną fasolę, pomidory i passattę oraz przyprawy: jałowiec, listki laurowe, rozmaryn tymianek.

Dodajemy pół szklanki wody, mieszamy.
Na tym etapie możemy również dodać dynię. Rozgotuje się i zagęści sos i nadając mu fajną konsystencję. Jeśli dodajecie dynię dolejcie jeszcze pół szklanki wody.

Przykrywamy i zostawiamy na małym ogniu na ok 1h co jakiś czas mieszając.

Prosta tarta z jabłkami

DSC05626

Najprostsza jesienna tarta: po prostu ciasto i owoce. Robiłem wersję jabłkową jak i śliwkową i sam nie wiem która lepsza. Obie są super.

Jeśli pokroicie owoce bardzo cienko, to tarta będzie genialna. Nie oszczędzajcie czasu, zbyt gruba warstwa owoców sprawi, że puszczą sok i powstanie zakalec w kompocie.

Liczba porcji:  6
Ciasto:
  • 280 g mąki pszennej, dodatkowo trochę do podsypania
  • 50 g cukru pudru
  • 160 g masła
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżki zimnego mleka

Obłożenie:
  • 5 jabłek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 5 łyżek cukru i 1 łyżka miodu

Na ruchy spód na tartę:
Zagniatamy ciasto. W misce łączymy mąkę, cukier i sól. Dodajemy zimne masło i nie dotykając rękami rozdrabniamy je ostrym nożem. Następnie rozcieramy szybko kawałki masła rękami aż powstanie gruba kruszonka.

Dodajemy jajka i zimne mleko. Szybko zagniatamy ciasto, aż będzie miało jednolitą konsystencję. Jeśli się mocno klei można dosypać mąki.

Ciasto zawijamy w folię spożywczą, rozgniatamy na gruby placek i odstawiamy do lodówki na 1h.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Przygotowujemy formę to tarty, proporcje w przepisie są na formę o średnicy 30 cm z niskim 1 cm rantem.
Stolnicę podsypujemy mąką. Ciasto rozwałkowujemy do grubości ok 4 mm i wielkości formy – 32 cm.

Ciasto przenosimy na formę – najłatwiej to zrobić „nawijając je na wałek”.
Podstawę tarty nakłuwamy widelcem aby nie urosła podczas pieczenia, następnie wykładamy folią aluminiową i dociążamy suchą fasolą lub grochem.
Obciążenie utrzyma brzegi tarty na miejscu podczas pieczenia.

Pieczemy 15 min w 200 stopniach. Następnie usuwamy folię aluminiową z obciążeniem w międzyczasie przygotowując jabłka.

Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasiennę. Każdą ćwiartkę kroimy na 3-4 mm „łódki”. Podczas krojenia jabłka skrapiamy sokiem z cytryny aby nie ściemniały.

Plasterki jabłek układamy na tarcie „na zakładkę”. Posypujemy cukrem, cynamonem (jeśli lubiecie). Opcjonalnie dajemy łyżkę miodu lub syropu klonowego.

Wstawiamy ponownie do piekarnika i pieczemy jeszcze 15-20 min.

Ratatouille

DSC05644

Klasyczna francuska zapiekanka z warzyw na jesień. Koniecznie wypróbujcie dopóki jesienne warzywa są dostępne i smakują warzywami.
Proporcje na dużą brytfankę 38 cm x 28 cm.

Liczba porcji:  8
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 średnie cukinie
  • 2 czerwone papryki
  • 4 pomidory
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka rozdrobnionych pomidorów 400 ml
  • 4 łyżki oliwy
  • skórka starta z 1 cytryny
  • ulubione zioła:2 łyżki suszonego estragonu i 2 łyżki suszonego czosnku niedźwiedziego
  • sól
  • pół pęczka świeżej bazylii do podania

Cukinię i bakłażana kroimy na 7 mm plasterki i rozkładamy na blacie, obficie solimy i zostawiamy na 15 min. Sól wyciągnie z warzyw gorzki sok, który ścieramy ręcznikiem kuchennym.

Rozgrzewamy dużą brytfankę, użyłem żeliwnej o wymiarach 38 cm x 28 cm.
Cukinię i bakłażana skrapiamy dwiema łyżkami oliwy i grillujemy partiami po 4 min. Warzywa muszą leżeć w brytfance pojedyńczą warstwą. Powinny się odrobine przypiec nie muszą być zupełnie miękkie.

Podczas grillowania przygotowujemy pozostałe składniki. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy na ósemki. Pomidory kroimy na plasterki a cebulę i czosnek dorobno siekamy.

Zmniejszamy ogień pod brytfanką. Wlewamy 2 łyżki oliwy, wkłądamy cebulę i szklimy ją przez 3 min.
Następnie dodajemy czosnek i puszkę pomidorów.

Warzywa układamy w brytfance rzędami: cukinie, bakłażany, papryki, pomidory. Posypujemy z wierzchu ziołami i skórką startą z cytryny.

Bryftankę przykrywamy folią aluminiową i zostawiamy na małym ogniu na 15 min.

Podajemy posypane bazylią z kuskusem lub razowym pieczywem. Danie dobrze się odgrzewa, można je trzymać w lodówce przez kilka dni.

Pasta z bakłażana Baba Ganoush

DSC05623

Ulubiona pasta z bakłażana na jesień – Baba Ganoush. Pasuje mi z razowym chlebem na zakwasie i pestkami granatu.

Liczba porcji:  4
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 łyżki pasty tahini (prażony sezam roztarty na pastę z olejem sezamowym)
  • sok z pół cytryny
  • 1 ząbek czosnku wyciśnięty przez praskę
  • pół łyżeczki kuminu
  • sól
  • do podania: nasiona granatu lub posiekana pietruszka

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
Bakłażany kroimy wzdłuż na pół.
Nacinamy miąższ bakłażana nożem „w kratkę” tak aby nie uszkodzić skóry.

Połówki bakłażana układamy na blasze na papierze do pieczenia. Skrapiamy łyżką oliwy i pieczemy do miękkości ok 30 min.

Po wyjęciu z piekarnika bakłażany studzimy i wyjmujemy miąższ łyżką – powinien łatwo odchodzić od skóry.

Do wysokiego pojemnika (lub garnka) dodajemy wszystkie składniki: miąższ bakłażana, tahini, czosnek przeciśnięty przez praskę, kumin roztarty w moździerzu, sok z cytryny, łyżkę oliwy i ok łyżeczkę soli.
Blendujemy mikserem ze stopą na gładką pastę.

Podajemy z pestkami granatu, pistacjami (wtedy mniej solimy) lub świeżo posiekaną natką pietruszki.

Skórki bakłażana można wykorzystać jako naczynie do pasty. Są miękkie i jadalne.

Tarta z kremem czekoladowym

DSC05619

Bardzo czekoladowa tarta. Jest tucząca i niezdrowa, ale cholernie dobra. Mój typ na jesień.

Liczba porcji:  6
Ciasto:
  • 280 g mąki pszennej, dodatkowo trochę do podsypania
  • 50 g cukru pudru
  • 160 g masła
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżki zimnego mleka

Krem:
  • 100 g gorzkiej czekolady (1 tabliczka)
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 250 g serka Mascarpone
  • 1 twarda gruszka

Na kruchy spód na tartę:
Zagniatamy ciasto. W misce łączymy mąkę, cukier i sól. Dodajemy zimne masło i nie dotykając rękami rozdrabniamy je ostrym nożem. Następnie rozcieramy szybko kawałki masła rękami aż powstanie gruba kruszonka.

Dodajemy jajka i zimne mleko. Szybko zagniatamy ciasto, aż będzie miało jednolitą konsystencję. Jeśli się mocno klei można dosypać mąki.

Ciasto zawijamy w folię spożywczą, rozgniatamy na gruby placek i odstawiamy do lodówki na 1h.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Przygotowujemy formę to tarty, proporcje w przepisie są na formę o średnicy 30 cm z niskim 1 cm rantem.
Stolnicę podsypujemy mąką. Ciasto rozwałkowujemy do grubości ok 4 mm i wielkości formy – 32 cm.

Ciasto przenosimy na formę – najłatwiej to zrobić „nawijając je na wałek”.
Podstawę tarty nakłuwamy widelcem aby nie urosła podczas pieczenia, następnie wykładamy folią aluminiową i dociążamy suchą fasolą lub grochem.
Obciążenie utrzyma brzegi tarty na miejscu podczas pieczenia.

Pieczemy 15 min w 200 stopniach. Następnie usuwamy folię aluminiową z obciążeniem i pieczemy jeszcze 15 min na złoty kolor.
Podstawę tarty wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

Gruszkę kroimy na 12 cienkich łódeczek. Wkładamy do piekarnika na 180 stopni na czas przygotowywania kremu – około 15 min.

Na krem: zagotowujemy wodę w garnku. Stawiamy na nim metalową miskę i topimy w niej obie tabliczki czekolady. Zdejmujemy z ognia i dodajemy Mascarpone. Mieszamy trzepaczką aż krem będzie jednolity.
Wylewamy go na przestudzony spód od tarty. Dekorujemy podpieczonymi gruszkami.

Zupa dyniowa z pesto i gorgonzolą

DSC05603

Zupa dyniowa to żelazny punkt do odhaczenia jesienią. Gdy dynie kusza na straganach, robimy zapas dyniowego puree, które dobrze się przechowuje w zamrażarce a przerabia się je na zupę w 20 minut.

Żeby jednak z dobrej zupy zrobić zupę wybitną potrzebujecie dodatków: czegoś chrupiącego: prażonych pestek lub grzanek, czegoś kwaśnego: pesto z ulubionych ziół i czegoś ostrego: chilli.

Liczba porcji:  4
Zupa:
  • pół małej dyni - ok 700 g miąższu przed upieczeniem
  • 500 ml bulionu
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki startego imbiru
  • 1 papryczka chilli
  • 2 łyżki oliwy
  • szczypta soli do smaku
  • do podania: ser gorgonzola, pesto, uprażone pestki z dyni

Pesto:
  • duża garść ulubionych miękkich ziół:użyłem bazylii i mięty, może być również szałwia, kolendra
  • szczypta gruboziarnistej soli
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki oliwy extra vergine

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.
Dynię kroimy w łódki, wycinamy gniazda nasiennie i pieczemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia około 40 min. Gdy dynia nieco przestygnie miąższ da się łatwo oddzielić od skóry łyżką.

Jeśli macie duży zamrażalnik, warto upiec na raz dużą dynię i zamrozić upieczony miąższ. Można nim zastępować jajka np w naleśnikach i wypiekach.

Cebulę i czosnek drobno siekamy. W garnku rozgrzewamy oliwę i podsmażamy cebulę na średnim ogniu ok 3 min. Dodajemy czosnek oraz imbir i smażymy jeszcze 30 sekund.

Dodajemy pozostałe składniki: puree z dyni, mleko kokosowe bulion, doprawiamy szczyptą soli i chilli (wg uznania).

Gotujemy na bardzo małym ogniu przez 20 min i miksujemy na gładko.

Pesto: umyte zioła rozcieramy w moździerzu ze szczyptą soli. Dodajmy oliwę i sok z cytryny, mieszamy.

Zupę podajemy z pokruszoną gorgonzolą, pesto i uprażonymi na suchej patelni pestkami z dyni.

Jesienne leczo z kabaczkami i soczewicą

DSC05593

Kupcie siatkę ulubionych jesiennych warzyw: kabaczków, cukinii, dyni, papryk i pomidorów. Właściwie wszystko jedno jakich warzyw użyjesz – wybierz ulubione. Uduszone w pomidorowym sosie z chilli i czosnkowymi grzankami będą smakowały obłędnie.

Tego smaku nie da się odtworzyć o innej porze roku więc korzystajcie bo „winter is coming”.

Liczba porcji:  8
  • 3 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 kabaczki: użyłem dwóch różnych gatunków: podłużnego i okrągłego wielkości pomarańczy
  • pół dyni piżmowej
  • 2 czerwone papryki
  • 2 papryczki chilli
  • 700 ml passaty pomidorowej - część można zastąpić pomidorami świeżymi lub z puszki}
  • 1/3 szklanki brązowej soczewicy
  • 4 łyżki oliwy
  • garść świeżego tymianku
  • 2 łyżeczki soli
  • do podania: grzanki czosnkowe

Duże warzywa: dynię, kabaczki obieramy ze skóry i kroimy w 2 cm kostkę.
Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kawałki wielkości kciuka.

Cebulę i czosnek kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę na średnim ogniu i podsmażamy 3 min.
Dodajemy resztę warzyw: kabaczki, dynie, chilli.

Zalewamy passatą pomidorową.
Soczewicę płuczemy na sicie przed dodaniem do garnka. Przyprawiamy solą i listkami oberwanymi z gałązek tymianku. Tymianek można dodać również w całości przewiązując białą bawełniana nitką i usunąć pod koniec gotowania.

Dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez ok 45 min aż soczewica zmięknie i zagęści sos.
Podajemy z grzankami.

Puree z dyni bez pieczenia z indykiem i zielonym groszkiem

DSC05517

Łapcie za dynię. Puree przygotowane z tego przepisu jest kremowe i słodkie – naprawdę fantastyczne. Podaję je z wolno pieczonym indykiem, którego resztki można zjeść na kanapkach.

Liczba porcji:  4
Na puree
  • 800 g dyni piżmowej
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 łyżki masła
  • szczypta soli

Indyk
  • 1 kg piersi z indyka
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 2 gałązki mięty
  • 6 gałązek tymianku cytrynowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżeczki soli gruboziarnistej
  • 3 łyżki oliwy

Na puree: z dyni wykrawamy gniazdo nasienne i obieramy obieraczką ze skórki. Ścieramy na tarce o grubych oczkach.

W garnku rozgrzewamy oliwę na małym ogniu. Dynię smażymy mieszając ok 10 min aż będzie miękka.
Miksujemy ręcznym blenderem na gładką masę i przecieramy przez sito.
Przecieranie nie jest konieczne ale konsystencja puree znacznie się poprawia po przetarciu.

Do gorącej przetartej dyni dodajemy masło i doprawiamy szczyptą soli. Mieszamy i odstawiamy.

DSC05508

Przygotowanie indyka zaczynamy od nagrzania piekarnika do 140 stopni. Następnie robimy ziołowe pesto: zioła, czosnek oraz sól rozgniatamy w moździerzu na papkę. Usuwamy grube łodyżki. Dodajemy oliwę i mieszamy. Zioła w zasadzie mogą być dowolne a ja używam tych z przydomowego ogródka. Pasuje szałwia, tymianek, majeranek – użyjcie ulubionych.

Pierś indyka układamy na dużym arkuszu folii aluminiowej. Polewamy pesto z moździerza i wmasowujemy ze wszystkich stron. Zawijamy szczelnie w folię aluminiową i pieczemy ok 1 h 40 min w 140 stopniach.

Przed krojeniem dajemy mięsu odpocząć przez 10 min.

Indyka podajemy z puree i zielonym groszkiem. Zimny świetnie nadaje się na kanapki zamiast wędliny.